Wpisy z tagiem: zazdrośc

piątek, 20 sierpnia 2010
Jak mysleć ??

Tak jak pisałem - czułem się z Anią cudownie, ale - no właśnie było ale -  żałowałem, że nie poznałem jej jak była panną :))

My faceci - chyba prawie wszyscy mamy problem z byłymi naszych kobiet.

Pewne czynniki spowodowały, że dowiedziałem się wiele rzeczy - niekoniecznie dobrych o facecie, który był z Ania przede mną. Kiedyś - po prawie roku znajomości - chciała się wyżalić i opowiedziała mi i o swoim małżeństwie i o drugim facecie, którego się pozbyła z wielkimi kłopotami. Współczułem jej, że życie jej tak dało popalic. Nie wiem chcąc być chyba szczera do końca opowiedziała mi o tym, że facet był bardzo kiepski w łóżku i że nie zwracał na nią uwagi. Seks z nim trwał 2 minuty i on kończył i był koniec. Stwierdziła, że poprostu tak samo postępował jej ex i myslała, że tak musi być. W pewnym momencie - chciałem w łóżku jeszcze co nieco urozmaicić i wtedy zrobiła największy swój błąd - stwierdziła - to już próbowałam z tym byłym i nie podobało mi się. Powiedziałem raz spróbowałaś może teraz będzie lepiej - na co ona stwierdziła, że nie raz bo później poprostu ją do tego zmuszał.  Stwierdziłem, ale teraz jesteś ze mną i napewno nie byłoby tak samo. Ale nie ukrywam, że zdenerwowało mnie jej stwierdzenie. Co prawda za chwilę chyba zrozumiała co powiedziała - przeprosiła mnie i chciała spróbować - wtedy ja stwierdziłem /tak wiem to był błąd/ że chyba poprzednik miał rację że brał co chciał i miał gdzieś jej zdanie, a poza tym jak mógł Cię zmuszać skoro mieszkał u Ciebie, nie pracował, nic Was nie wiązało oprócz tego pseudo uczucia. Na nic zdały się jej tłumaczenia, że myslała, że to normalne itd. Od tamtej pory praktycznie porównywałem wszystko - jak się przytuliła pytałem - po co się wysilasz ? Do tamtego też się tak tuliłaś mimo, że Cię wykorzystywał ?? Wewnątrz byłem zły i na siebie i na nią. Stwierdziła, że popełniła błąd opowiadając mi pewne sprawy. Tylko ta wiedza siedzi w mojej głowie. Ten żal, że w pewnych sprawach nie byłem pierwszy. Powiedziałem wiele słów, których żałuję, ale i tu wyjdzie na jaw moja wada :))

Jestem zawsze szczery i tak naprawdę nie patrzę, że pewne rzeczy można powiedzieć delikatniej - jestem szczery do bólu.

Włączyła się poprostu zazdrość. Ale podobno faceci są zazdrośni o byłych swojej wybranki :))

 

Co o tym myslicie - dlaczego tak jest ?? Jak wyrzucic tą wiedzę z głowy ??

 

Co prawda mam swoje zdanie na ten temat - ale to napiszę następny raz.

 

Dla potomnych:"Nigdy, ale to nigdy nie wypytujcie swoich partnerów o byłych. Wierzcie mi taka wiedza nie jest Wam potrzebna. Jedyne co na siebie ściągniecie razem z taka wiedzą to złość i zazdrość."